Zabiegane Środy dla Każego #34
Czołem Zabiegani!
Jedyne co mogło pokrzyżować trening #34 to wisząca w powietrzu burza. Ciężkie, duszne powietrze, zwiastowało najście nieuchronnego lecz nas ta perspektywa nie odstraszała
Czołem Zabiegani!
Jedyne co mogło pokrzyżować trening #34 to wisząca w powietrzu burza. Ciężkie, duszne powietrze, zwiastowało najście nieuchronnego lecz nas ta perspektywa nie odstraszała
Nadszedł tez czas aby podsumować naszą rywalizację wśród piechurów. Nie, nie, nie są to tylko krótkie, niedzielne spacery. Naprawdę w naszym gronie są osoby które pokonują pieszo imponujące dystanse – ponad 150 kilometrów, brzmi nieźle?!
Piękna pogoda, długi dzień oraz brak większych ograniczeń sprzyjało do długich rowerowych wycieczek. Od razu w naszej rywalizacji widać duże poruszenie wśród miłośników dwóch kółek.
Nareszcie po ostatnich miesiącach obostrzeń i zakazów naprawdę widać, że wszyscy ochoczo i z ogromnym entuzjazmem ruszyli na biegowe ścieżki. Naprawdę szaleliśmy w maju! Czy zdajecie sobie sprawę, że łącznie przebiegliśmy ponad 11 tysięcy kilometrów!!!
Drodzy biegacze !
Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszego dnia na wznowienie treningów niż ŚWIATOWY DZIEŃ BIEGANIA! To właśnie dziś po raz pierwszy ruszyły znów treningi w ramach akcji Zabiegane Środy Dla Każdego !
Arek Gurgon – śmiało można powiedzieć, że ten facet uwielbia prędkość. Na co dzień porusza się szybkim autem z którego często przesiada się na swój ulubiony motocykl. Kiedy posypie śniegiem od razu rusza w ukochane góry, gdzie uskutecznia ekstremalną jazdę na snowboardzie.
Paweł Kowalczyk – to jeden z najdłużej czynnie biegających zawodników naszej drużyny, choć on z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru i skromnością zapewne powiedziałby coś w stylu: najdłużej biegający emeryt. Jeśli jednak będziecie mieli z nim okazję porozmawiać lub pobiegać to szybko zrozumiecie, że byłaby to tylko kurtuazja z jego strony.
Piotr Wojtkowski – urodził się w Ostrowi Mazowieckiej, ale od 9 lat mieszka w Kobyłce wraz z żoną Lidią, psem Kokosem i kotem Baileyem. Właśnie z Lidią możecie spotkać go najczęściej, gdyż wspólnie dzielą nie tylko normalne codzienne życie i obowiązki, ale również sportowe pasje i marzenia.
Kamil Krysik – jeden z młodszych zawodników, a jednocześnie jeden z najszybszych w naszej ekipie. Samorodny biegowy talent, choć o dziwo, nigdy specjalnie nic nie trenował.
Kasia Lorens – urodziła się w Warszawie, potem mieszkała w Ząbkach, ale to w Wołominie znalazła wreszcie swoje miejsce na ziemi i tu wraz z mężem Krzysztofem (również zapalonym biegaczem) oraz trzema synami czuje się najlepiej. Wychowywanie czterech facetów (z czego połowa to bliźniaki) to nie lada wyzwanie i aby być przygotowaną Kasia często odwiedza salę treningową. Spokojnie, nie chodzi o sztuki walki!