Cyklista Miesiąca – podsumowanie rywalizacji Endomondo Zabiegany Wołomin za czerwiec

Czerwiec w naszej rywalizacji rowerowej to pokonane ponad 15 tys. kilometrów. Udział aktywnie w zabawie wzięło 47 osób, spalając przy tym ponad 417 tys. kalorii. Rywalizację wśród Pań bezkonkurencyjnie po raz kolejny z rządu wygrywa Małgorzata Michalska z imponującym kilometrażem, który dał jest DRUGĄ POZYCJĘ W ŁĄCZNEJ KLASYFIKACJI!!! Na niższym stopniu podium uplasowała się Kasia …

Pierścień Tysiąca Jezior czyli Pierścień Tysiąca Podjazdów – relacja Krzysztofa Tlagi

  Pierścień Tysiąca Jezior to ultramaraton kolarski, którego trasa liczy 610km i przebiega przez tereny Warmii Mazur i części Podlasia, a jedyne wsparciec oferowane jest na punktach kontrolno-żywnościowych które organizowane są co około 60-100 km. Na pokonanie całej trasy zawodnicy mają z góry ustalony limit, wynoszący max. 40 godzin. W tym roku w tym niezwykle ciekawym wyzwaniu w …

Zabiegany Wołomin na Roztoczu

Już od jakiegoś czasu część naszych zawodników i zawodniczek przygotowywała się do majowego startu w zawodach Ultra Roztocze. Wszyscy byliśmy podekscytowani tymi kultowymi zawodami i nie mogliśmy się doczekać wyjazdu. Los sprawił jednak, że zawody się nie odbyły w planowanym terminie.

Samotny atak na lody w Sterdyni – wycieczka rowerowa Kasi Zgody 

W jeden dzień 200 km na rowerze trekingowym, prawie 10 godzin w siodle plus czas na mały odpoczynek i kawę to rajd, jaki sobie zafundowałam. Polecam tę trasę szczególnie na rower szosowy, bo warunki na drodze są dobre (i można ją pokonać szybciej), a treking warto podzielić na etapy.

Invicta Ustroński Bieg 66 dookoła Doliny Wisły 

Invicta Ustroński Bieg 66 dookoła doliny Wisły, to z pewnością ultramaraton inny niż wszystkie. Wyjątkowa jest jego trasa, która prowadzi najważniejszymi szczytami Beskidu Śląskiego, począwszy od Małej Czantorii, przez Czantorię Wielką, Stożek, Baranią Górę, Malinów, Trzy Kopce Wiślańskie oraz Orłową i Równicę.

Zabiegane Środy dla Każego #34 

Czołem Zabiegani!
Jedyne co mogło pokrzyżować trening #34 to wisząca w powietrzu burza. Ciężkie, duszne powietrze, zwiastowało najście nieuchronnego lecz nas ta perspektywa nie odstraszała